Na forum wielodzietni.org znalazłem ciekawy „domowy dekalog”, który wisiał podobno w domu znanej pisarki Marii Rodziewiczówny. Poniżej wklejam go (bo wart jest rozpropagowania) wraz z krótkim komentarzem

1.Czcij i zachowaj pogodę i spokój domu tego, aby stały się w tobie.
2. Będziesz stale zajęty pracą, wedle twych sił i zamiłowania.
3. Nie będziesz śmiecił i czynił bezładu ani zamieszania domowego porządku.
4. Pamiętaj, abyś nie kaził myśli ani ust mową o złem, marności i głupstwie.
5. Nie będziesz opowiadał szczególnie przy posiłku o chorobach, kalectwach, kryminałach i smutkach.
6. Nie będziesz się gniewał ani podnosił głosu, z wyjątkiem śpiewu i śmiechu.
7. Nie będziesz zatruwać powietrza domu złym i kwaśnym humorem.
8. Nie wnoś do domu tego szatańskiej czci pieniądza i przekleństw spraw jego.
9. Zachowaj przyjacielstwo dla Bożych stworzeń, dla domowników przyjętych, jako psy, koty, jeże, ptaki i wiewiórki.
10. Nie okazuj trwogi, a znoś ze spokojem wszelki boży dopust, jako głód, biedę, choroby i najście niepożądanych ludzi.

Błogosławieństwo Boga i Królowej Korony Polskiej niech strzeże fundamentów, węgłów i ścian domu tego oraz duszy mieszkańców.
Amen

za: Agata M

Warto zauważyć, że poszczególne wskazania dotyczące życia domowego, i choć dla niektórych mogą wydać się nieco staroświeckie, mają charakter praktyczny i odnoszą się do klasycznych cnót lub odpowiadających im wad. Mamy zatem: pogodę ducha, pracowitość, porządek, czystość myśli i mowy, panowanie nad gniewem, walkę z chciwością, pozytywny stosunek do zwierząt oraz męstwo w obliczu sytuacji szczególnych i ostatecznych.

Dekalog ten uświadamia, że istnieją cnoty w sposób szczególny związane z życiem domowym, które nigdy się niedezaktualizują. Ich przestrzeganie sprzyja utrzymaniu właściwej atmosfery w domu i w konsekwencji formowaniu pozytywnych sprawności moralnych u dzieci.