Dowódca wojskowy jak mało kto angażuje się emocjonalnie w bitwę, ale jednocześnie to zaangażowanie wcale nie przeszkadza mu w wydawaniu trafnych, logicznych rozkazów – zauważa o. Józef M. Bocheński (Wspomnienia, Kraków 1994).

Dosyć powszechnie panuje jednak przekonanie, że uczucia przeszkadzają w jasnej ocenie sytuacji.

Każdy wie, że zakochana dziewczyna nie dostrzega ewidentnych wad swego wybranka. Sytuacja dowódcy jest do pewnego stopnia analogiczna. Co prawda mamy do czynienia z innym rodzajem uczuć, ale tym razem nie przeszkadzają one w sprawnym myśleniu i ocenie sytuacji.

Jak to zatem właściwie jest: czy uczucia i generalnie różne stany emocjonalne sprzyjają logicznemu myśleniu, czy wręcz przeciwnie – nie służą mu?

Tekst ten po przeredagowaniu i uzupełnieniu wszedł do szkolenia: ==>„FORMUŁA NADZIEI”

PS. Już wkrótce (w przeciągu kilku tygodni) będzie dostępny mój nowy kurs audio o formowaniu cnoty umiarkowania w jedzeniu i piciu. Zapisz się na LISTĘ OCZEKUJĄCYCH, aby w pierwszej kolejności otrzymać informację, gdy kurs się ukaże.
MOJE KSIĄŻKI I EBOOKI

form
Wychować człowieka szlachetnego
form
Decyduj i walcz!
Jak panować nad klasą? AKTUALNIE PROMOCJA!
Jak panować nad klasą?
Sztuka samowychowania
Nieposłuszne dzieci, posłuszni rodzice

___________________________________________________________


Pobierz za darmo raport: Dwie rzeczy, które musisz zrobić, żeby dzieci słuchały Twych poleceń


Akceptuję politykę prywatności