Prawdopodobnie każdy to przechodził. Najpierw pełni nadziei mówimy sobie: „Od jutra będę…”.

Niesie nas entuzjazm, ale po kilku dniach (w wariancie optymistycznym) powietrze z nas uchodzi i stopniowo (bądź gwałtownie) zapominamy o postanowieniu.

Wracamy w stare koleiny. To się nazywa słomiany zapał.

Jest to fragment tekstu, który wszedł do książki →  Decyduj i walcz! Podstawy formowania charakteru