Padło już sporo propozycji do naszego kanonu lektur. Stosunkowo najmniej jest pomysłów na  książki dla  najmłodszych (3-6 lat). Wiemy już, że w tym wieku należy czytać dzieciom opowieści o charakterze religijnym.

Jakie jeszcze inne lektury warto tu wykorzystać? Od razu trzeba podkreślić, że regularne czytanie wpływa bardzo pozytywnie na rozwój intelektualny dziecka. Naprawdę warto pół godziny dziennie poświęcić na tę czynność, zamiast wyręczać się „nianią” komputerową czy telewizyjną. Efekty zauważymy bardzo szybko.

Dla zapracowanych jest rozwiązanie pośrednie. W ostateczności można wspomagać się od czasu do czasu nagraniami audio. Wiele księgarń internetowych proponuje bajki dla najmłodszych .
Wspomniałem o bajkach. Spotkałem się z opinią, że duża część z nich nie ma walorów wychowawczych. A to są zbyt brutalne (palenie Baby Jagi w piecu), a to gnostycko-magiczne (wątki z czarnoksiężnikami, zaczarowanymi kulami itp.). Dlatego wiele osób uważa, że najlepsze są te, w których zwierzęta personifikują ludzkie cechy oraz takie, w których ukazana jest walka dobra ze złem.

Szczerze powiedziawszy nie byłem aż takim rygorysto w stosunku do swoich dzieci, by nie czytać im opowiastek o „Jasiu i Małgosi” czy „Czerwonym Kapturku” (zjedzonym przez wilka). Uważam, że nie można dać się zwariować.

Jednak zgodzę się, że nadmierne epatowanie magią w bajkach czy baśniach może być szkodliwe.Chętnie poczytam opinie Czytelników na ten temat. Myślę, że przy okazji pojawią się kolejne propozycje lektur dla najmłodszych.