Stan ten określa się mianem „rozpieszczenia” lub „miękkości psychicznej”. Jest on skutkiem nadopiekuńczości, wychowania pod kloszem, wygodnictwa. Rodzice podążają za zachciankami dziecka i wyręczają je w obowiązkach. Efekt – psychiczna słabość ujawniająca się w postaci lękliwej i histerycznej reakcji na pojawiające się problemy, połączona z nieumiejętnością radzenia sobie z nimi.

Fryderyk W. Foerster uzasadniał to zjawisko następująco:

„Kto się przezwycięży i sam sobie robi nieprzyjemności, temu ułatwia się w życiu dużo rzeczy. A kto ulegnie, ten utrudni sobie wiele. Gdyż życie każdego dnia, właściwie każdej minuty, wymaga od człowieka czegoś, co jest przeciwne jego przyzwyczajeniom.” (Nauka życia w przykładach, W-wa 1906, s.166)

Jeśli przysposobimy syna czy córkę do pokonywania słabości, wówczas będzie mu/jej łatwiej radzić sobie z nimi w przyszłości. Jeśli zaś w toku dorastania nabierze przekonania, że życie ma być pasmem niekończących się przyjemności, to będzie oczekiwał/a ich w życiu dorosłym i przeżyje bolesne rozczarowanie.

Poniżej kilka pomysłów, związanych z codziennym, domowym wychowaniem, które roztropnie stosowane pomogą skutecznie przeciwdziałać rozpieszczeniu i miękkości.

Jest to fragment artykułu, który wszedł do książki: ===> „Nieposłuszne dzieci, posłuszni rodzice”.